Cz05172012

Last update07:32:00 AM

Font Size

Cpanel
Back Jesteś tutaj: Home Duchowość Pismo Święte Słowo Życia

Słowo Życia - 01.2009

Tymczasem są wprawdzie liczne członki, ale jedno ciało? 1Kor12,20

Czy nigdy nie spotkałeś wspólnoty prawdziwych chrześcijan? Czy nigdy nie uczestniczyłeś w ich spotkaniu? A może poznałeś życie takiej wspólnoty? Jeśli tak, to spostrzegłeś, że ludzie, którzy ją tworzą posiadają różnorodne dary. Jeden ma dar mówienia i przekazywania rzeczywistości duchowej w sposób, który cię porusza do głębi, drugi potrafi skutecznie pomagać, pielęgnować i opiekować się cierpiącymi; inny naucza z wielką mądrością umacniając na nowo wiarę słuchających; jeszcze inny ma zdolności organizacyjne; drugi umiejętność kierowania; ktoś inny potrafi zrozumieć i pocieszać tych, którzy tego potrzebują.
Tak, to wszystko możesz zauważyć, lecz przede wszystkim w tej żywej wspólnocie uderza cię jeden duch, który wszystkich przenika i jednoczy tę społeczność, tworząc z niej jedno ciało.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 02.2009

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a lecz bardziej miłuje swego ojca i matkę, żonę i dzieci, a także swoje życie, nie może być moim uczniem?(Łk 14, 26)
Co ty na to? Są to słowa zawierające ogromne, radykalne wymagania, dotąd niespotykane. A jednak ten sam Jezus, który mówił o nierozerwalności małżeństwa i kazał kochać wszystkich, a szczególnie rodziców, ten sam Jezus żąda teraz odsunięcia na drugie miejsce wszystkich pięknych i dobrych uczuć ziemskich, jeśli stanowiłyby przeszkodę w miłości skierowanej bezpośrednio, wprost do Niego. Tylko Bóg może wymagać tak wiele.
Jezus wyrywa ludzi z naturalnego sposobu życia i pragnie ich związać przede wszystkim ze Sobą, aby w ten sposób doprowadzić do powszechnego braterstwa na ziemi.
Dlatego tam gdzie spotyka jakąś przeszkodę dla urzeczywistnienia swojego planu, po prostu "tnie" - w Ewangelii mówi o "mieczu" - oczywiście w sensie duchowym.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 03.2009

O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje? (J 16,23).
Na świecie można zaobserwować absurdalne zjawisko. Z jednej strony widzimy ludzi zagubionych, stale szukających, którzy doświadczeni przez życie czują udrękę bezradności i potrzebę pomocy, jakby byli sierotami, a z drugiej rzeczywistość Boga, Ojca wszystkich ludzi, który niczego tak nie pragnie, jak użyczyć swojej wszechmocy do spełnienia pragnień i potrzeb swoich dzieci.
Próżnia, która przyzywa pełnię, pełnia, która przyzywa próżnię, ale się nie spotykają.
Wolność, którą człowiek został obdarowany, może doprowadzić także do tego.
Ale Bóg nie przestaje być miłością dla tych, którzy Go wyznają.

Posłuchaj, co mówi Jezus:O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje?
Zastanów się nad jednym z tych bogatych w obietnicę zdań, które Jezus tak często powtarza w Ewangelii. Przy pomocy różnych sformułowań i wyjaśnień poucza cię jak otrzymać to, czego potrzebujesz. (?)
Tylko Bóg może tak mówić. Jego możliwości są nieograniczone. Może udzielać wszystkich łask i darów: materialnych, duchowych, tych które wydają się nam możliwe i tych, które wydają się nam niemożliwe.
Ale słuchaj uważnie.
On podpowiada ci, jak masz przedstawić Ojcu swoją prośbę. Mówi: ?w imię moje?.
Jeśli masz choć trochę wiary, te trzy krótkie słowa powinny cię uskrzydlić.
Popatrz: Jezus, który żył wśród nas, zna niezliczone twoje i nasze potrzeby i lituje się nad nami. I dlatego sam nam powiedział, jak mamy się modlić: ?Idź do Ojca w imię moje i proś Go o wszystko, co potrzebne?. Jezus wie, że Ojciec nie może Mu - Swojemu Synowi i Bogu odmówić.
Nie idź do Ojca w swoim imieniu, ale w imię Chrystusa.
Kiedy idziesz do Ojca w imię Chrystusa, służysz za posłańca.
Zainteresowani sami załatwiają sprawy między sobą.
Tak modli się bardzo wielu chrześcijan, którzy mogliby zaświadczyć, ile otrzymali niezliczonych łask. Łaski te są dowodem, że czuwa nad nimi troskliwa, ojcowska miłość Boga.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 07.2009

Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę. Sprawcie sobie trzosy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej się nie dostaje ani mól nie niszczy? (Łk 12, 33).

Jesteś młody i pragniesz zdobyć ideały, pełnię prawdy, żądasz bezkompromisowości? Zastanów się nad słowami Jezusa. Nikt w świecie nie stawia ci tak wielkich wymagań, jak On. Masz sposobność, by dowieść autentyczności swojej wiary, okazać wielkoduszność i bohaterstwo.
Jesteś dorosły i pragniesz, aby twoje życie było prawdziwe, odpowiedzialne a zarazem osadzone na pewnym fundamencie? Może jesteś już stary i chcesz przeżyć ostatnie lata zdając się na kogoś, kto cię nie zawiedzie, przeżyć je bez niepokoju, który cię obezwładnia? Słowa Jezusa o skarbie niewyczerpanym dotyczą także ciebie.
Tymi słowami Ewangelii Jezus kończy szczegółowe napomnienia kierowane do swoich uczniów, zachęcając także ciebie byś się nie martwił, co będziesz jadł i w co się ubierzesz, byś postępował jak ptaki niebieskie, które nie sieją i lilie polne, które nie przędą. Powinieneś więc wyrzucić z serca wszelki niepokój o sprawy ziemskie, gdyż Ojciec kocha cię o wiele bardziej niż ptaki i kwiaty i sam o ciebie się troszczy.
Dlatego właśnie Jezus nam mówi:

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 08.2008

?Światłem ciała jest twoje oko. Jeśli twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle? (Łk 11, 34).

Ilu bliźnich spotkasz w ciągu dnia od rana do wieczora, w tylu zobaczysz Jezusa. Jeśli twoje oko jest czyste, Tym, który przez nie patrzy, jest Bóg. Bóg zaś jest Miłością, a miłość - zdobywając - chce jednoczyć. Jakże wielu - błędnie - patrzy na ludzi i rzeczy, aby je posiadać! Ich spojrzenie jest egoizmem lub zazdrością, a w każdym razie grzechem. Albo też patrzą w siebie, aby mieć siebie, swoją duszę w posiadaniu i ich spojrzenie jest zgaszone, gdyż znudzone, mętne. Dusza, ponieważ jest obrazem Boga, jest miłością, a gdy miłość zwraca się ku sobie samej jest jak płomień, który bez podsycania gaśnie.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 08.2009

Umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował? (J 13, 1).

Czy wiesz, z którego miejsca Ewangelii pochodzą te słowa? Św. Jan Ewangelista poprzedził nimi opis umycia nóg apostołom. Były to ostatnie godziny przed męką, które Jezus spędzał wśród swoich uczniów.
Wtedy właśnie starał się im okazać w sposób szczególny swą miłość.

Umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował?

Słowa "do końca" znaczą: aż do końca Jego życia, aż do ostatniego oddechu. Określają one również miarę tej miłości. Mówią, że ukochał ich całkowicie, bez reszty - miłością bez granic.
Uczniowie Jezusa mają pozostać w świecie, podczas gdy On już zostanie uwielbiony. Musieli udźwignąć ciężar osamotnienia, przejść przez wiele prób. Jezus chce, aby właśnie w takich chwilach byli pewni Jego miłości.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 09.2008

Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają
i módlcie się za tych, którzy was oczerniają? (Łk 6, 27-28).

"Miłujcie waszych nieprzyjaciół". To mocne słowa. Zmuszają nas one do radykalnej zmiany naszego sposobu myślenia i każą nam dokonać zwrotu na naszej życiowej drodze. Ponieważ, nie ukrywajmy, jakiegoś nieprzyjaciela... mniejszego czy większego mamy wszyscy. Jest nim ta mieszkająca obok intrygantka, tak antypatyczna, że staram się uciec przed nią za każdym razem, ilekroć grozi mi wejście z nią do windy... Jest nim ten mój krewny, który trzydzieści lat temu wyrządził krzywdę mojemu ojcu i dlatego przestałem go pozdrawiać... Siedzi za tobą w ławce szkolnej i ani razu nie spojrzałeś mu w twarz, odkąd naskarżył na ciebie profesorowi... Jest nim ta dziewczyna, którą kochałeś, a która cię zostawiła i poszła z innym... Jest nim ten sprzedawca, który cię oszukał... Są nimi ci, którzy mają odmienne od nas zdanie w sprawach polityki i dlatego uważamy ich za swoich wrogów.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 09.2009

Starajcie się najpierw o królestwo Boże i Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane?
(Mt 6, 33).

Cała Ewangelia jest rewolucją. Nie ma ani jednej wypowiedzi Chrystusa, która zdradzałaby ludzki sposób myślenia. Posłuchaj na przykład: Starajcie się najpierw o królestwo Boże i Jego sprawiedliwość, a to wszystko (co potrzebne do życia) będzie wam dodane.
Zwykle pierwszoplanową troską ludzi jest pełne niepokoju staranie o zabezpieczenie swojego bytu. Może i ty należysz do nich. Tymczasem Jezus pokazuje ci swój sposób widzenia i proponuje ci swój sposób postępowania. Żąda od ciebie zajęcia postawy zupełnie innej niż powszechnie przyjęta i zachowywania jej nie tylko od czasu do czasu, ale stale - postawy, która właśnie oznacza: starać się najpierw o królestwo Boże.
Gdy całą swą istotą zwrócisz się do Boga i zrobisz wszystko, aby On mógł panować w tobie i w innych (to znaczy, aby Jego zasady kierowały twoim życiem) Ojciec - dzień po dniu - da ci to, czego potrzebujesz.
Jeśli natomiast skoncentrujesz się na sobie - pogrążysz się w codziennych, doczesnych troskach i staniesz się ich ofiarą. W końcu owe troski staną się twoim problemem i celem wszystkich wysiłków. Powstanie w tobie pokusa liczenia wyłącznie na swoje siły i obywania się bez Boga.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 10.2008

Dawajcie a będzie wam dane; miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną
i opływającą wsypią w zanadrze wasze?. (Łk 6, 38)

Czy nigdy ci się nie zdarzyło, że otrzymałeś od przyjaciela jakiś podarunek i odczułeś potrzebę odwzajemnienia się. Nie po to, aby spłacać dług, ale by wyrazić prawdziwą wdzięczność i miłość? Na pewno tak.
Jeżeli tobie się to zdarza, możesz sobie wyobrazić, jak to jest u Boga; u Boga, który jest Miłością.
On zawsze odwzajemnia każdy dar, jaki ofiarujemy naszym bliźnim w Jego Imię. Prawdziwi chrześcijanie doświadczają tego bardzo często. I za każdym razem jest to niespodzianką. Bóg bowiem jest niewyczerpany w swoich pomysłach. Można tu przytoczyć setki, tysiące przykładów, można napisać o tym całą książkę. Okazałoby się wówczas, jak bardzo prawdziwe jest zdanie: "miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze", co oznacza obfitość z jaką Bóg odpłaca, Jego wielkoduszność.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 12.2008

Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie? (Łk 22, 42)

Czy pamiętasz te słowa, które wypowiada Jezus w Ogrodzie Oliwnym. Nadają one sens Jego Męce, po której nastąpi zmartwychwstanie. Wyrażają całe natężenie dramatu, jaki rozgrywa się w duszy Jezusa, wewnętrzne rozdarcie wywołane sprzeciwem Jego ludzkiej natury wobec śmierci, której chciał Ojciec.
Ale Chrystus nie czekał do tego momentu, aby dostosować swoją wolę do woli Boga. Czynił to całe życie.
Jeżeli Chrystus tak postępował, tak samo powinien postępować każdy chrześcijanin.
Ty też masz powtarzać w życiu:
?Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie?.

Może dotychczas nie myślałeś o tym, choć byłeś ochrzczony, choć byłeś dzieckiem Kościoła.
Może to zdanie, które wypowiada się, kiedy już nic innego nie można zrobić jest dla ciebie wyrazem rezygnacji? Ale nie taka jest jego prawdziwa treść.
Posłuchaj! W życiu możesz wybrać dwie drogi: albo kierować się wolą swoją, albo dobrowolnie wybrać pełnienie woli Boga.
W pierwszym wypadku czeka cię rozczarowanie, ponieważ będziesz chciał osiągnąć życiowe szczyty z pomocą swoich ograniczonych idei, swoich własnych środków, swych ubogich marzeń i własnych tylko sił.Wcześniej czy później doświadczysz monotonii życia, któremu nie obca jest nuda, pustka, szarość, czasami rozpacz.
Twoje życie stanie się płaskie, nawet gdy będziesz usiłował uczynić je barwnym, i nigdy nie zaspokoi ono twych najgłębszych pragnień.
Zgodzisz się z tym, nie zaprzeczysz!

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 11.2008

Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje?(Łk 9, 23)

Nie myśl, że będąc w świecie, możesz w nim pływać jak ryba w wodzie.
Nie myśl, że jeśli świat wchodzi do twego domu przez radio i telewizję, upoważnia cię to do słuchania każdej audycji czy oglądania każdego programu telewizyjnego.
Nie myśl, że jeśli chodzisz po ulicach tego świata, możesz bezkarnie oglądać wszystkie plakaty i kupować wszystko, co zobaczysz w kioskach i księgarniach.
Nie myśl, że będąc w świecie, możesz żyć tak samo, jak żyje świat: łatwe przygody, amoralność, aborcja, rozwód, nienawiść, przemoc, kradzież.

Nie, nie. Jesteś w świecie, i to jest oczywiste, ale nie jesteś ze świata*!
A to coś zupełnie innego. To zalicza cię do tych ludzi, którzy karmią się nie tym, co pochodzi ze świata, lecz tym, co im wskazuje głos Boga. On odzywa się w sercu każdego człowieka i - jeśli go słuchasz - wprowadza cię do królestwa, które nie jest z tego świata, do królestwa, w którym panuje prawdziwa miłość, sprawiedliwość, czystość, łagodność, ubóstwo, w którym obowiązuje panowanie nad sobą.
Dlaczego wielu młodych ludzi ucieka na Wschód, np. do Indii, by znaleźć choć trochę ciszy i poznać tajemnice wielkich przywódców duchowych, którzy przez stałe umartwianie swojego "ja" pozwalają promieniować miłości uderzającej wszystkich zbliżających się do nich.

Czytaj więcej...

Słowo Życia - 12.2009

«Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.»
(Mt 5, 16)


Światło przejawia się w "dobrych uczynkach", świeci tam, gdzie chrześcijanie je spełniają.
Może powiesz: przecież nie tylko chrześcijanie spełniają dobre uczynki. Wiele osób pracuje dla postępu, budują domy, występują w obronie sprawiedliwości...
Masz rację. Chrześcijanin - rzecz jasna - czyni, a nawet ma obowiązek czynić to wszystko, ale nie na tym polega jego właściwe zadanie. On powinien spełniać dobre uczynki, ale w nowym duchu - w duchu, który sprawia, że żyje już nie on sam, ale żyje w nim Chrystus.
Ewangeliście chodzi bowiem nie tylko o pojedyncze akty miłości, (takie jak odwiedzanie więźniów, przyodziewanie nagich czy inne dzieła miłosierdzia, odpowiadające potrzebom dzisiejszych czasów), ale o całkowitą zgodność życia chrześcijanina z wolą Bożą, dzięki czemu jego życie staje się jednym wielkim dobrym uczynkiem.
Jeżeli chrześcijanin postępuje w ten sposób, staje się niejako "przezroczysty", a chwała związana z czynieniem dobra nie przypada jemu, ale Chrystusowi działającemu w nim - Bogu, który przez niego staje się obecny w świecie. Zadanie chrześcijanina polega na tym, aby ukazywać Światło, które w nim zamieszkuje i być "znakiem" obecności Boga wśród ludzi.

Czytaj więcej...

Świadectwa